poniedziałek, 05 stycznia 2009
Marsz Pamięci o ofiarach Zgody

Pod koniec stycznia 1945 roku czerwonoarmiści przepędzili z Katowic kolumnę więźniów w stronę obozu w Świętochłowicach-Zgodzie. Dnia 31 stycznia 2009 o godzinie 12.00 z katowickiego Placu Wolności wyruszy tą samą trasą marsz, w ten sposób chcemy przypomnieć o tragedii, która dotknęła Ślązaków 64 lata temu.

W początkach 1945 roku decyzją Urządu Bezpieczeństwa Publicznego przekształcono uprzedni nazistowski podobóz koncentracyjny KL Auschwitz Eintrachthütte w obóz przeznaczony dla osób pochodzących ze Śląska (choć znalazło się w nim również kilkudziesięciu więźniów o innym obywatelstwie niż polskie lub niemieckie), podejrzewanych o podpisanie volkslisty lub niechęć wobec komunistycznej władzy. W praktyce w obozie znalazły się również setki dzieci i starców. W wyniku katastrofalnych warunków sanitarnych dziennie na skutek epidemii tyfusu i czerwonki umierało w nim kilkadziesiąt osób. Więźniowie byli również bezlitośnie katowani przez komunistycznych funkcjonariuszy, w czym szczególnie wyróżniał się komendant obozu Salomon Morel, któremu w 1992 roku udało się wyemigrować do Izraela, już po przesłuchaniu go przez katowicką prokuraturę i na krótko przed sformułowaniem wobec niego szeregu zarzutów, w tym zarzutu ludobójstwa.

 

Brama obozu na Zgodzie

 

Niestety, współcześnie niewielu ludzi zna prawdę o nieodległej przecież przeszłości, a programy szkolne otaczają milczeniem powojenne losy takich miejsc zorganizowanych tragedii ludzkich jak obozy m.in. na Zgodzie czy w Mysłowicach. Namawiam wszystkich, którym zależy na pielęgnowaniu pamięci o ofiarach komunistycznego terroru, aby swoją obecnością na marszu wsparli potomków ofiar obozu na świętochłowickiej Zgodzie, na pewno nie jeden z nich będzie podążał dziewięciokilometrową trasą.

czwartek, 09 października 2008
"Śląskie pałace i ich właściciele"
Do 5 października na terenie przyszłego Muzeum Śląskiego (do 2000 roku Kopalnia Katowice, a w latach 1822 - 1936 Kopalnia Ferdynand) miała miejsce tytułowa wystawa, zorganizowana przez MŚ w ramach corocznych Górnośląskich Dni Dziedzictwa. Choć zwiedzenie tej ekspozycji planowałem od dłuższego czasu, skończyło się jak zwykle- bez porządnego aparatu, ubrany w rowerowe ciuchy wpadłem na teren dawnej kopalni wracając znad Jeziora Paprocańskiego. Dlatego mogę zaprezentować jedynie słabej jakości zdjęcia wykonane komórką, ale lepsze to niż nic, jak sądzę. Nie wiem czy jest to pełna lista rezydencji, tak czy owak ich nagromadzenie na niewielkiej przecież powierzchni może robić wrażenie. Wielka szkoda, że po wielu z nich pozostało ledwie mgliste wspomnienie w postaci kilku fotografii. Na wystawie zaprezentowano 21 pałaców z Górnego Śląska, z których powszechnie znane są w porywach trzy (Pszczyna, Pławniowice, Moszna).
niedziela, 30 września 2007
Dziś ostatni dzień Enki
Jak informuje ChemiQ, nasz flicrowy przyjaciel i miłośnik komunikacji szynowej ;) dziś (to jest 30 września) jest ostatnia szansa, by się takim tramwajkiem przejechać.
Na stronie KZK GOP znajduje się rozkład jazdy owej linii: www.kzkgop.pl/rozklady/start.php?kat=T00_20070708

To doskonała propozycja na zakończenie wakacji - przejażdżka eNką do WPKiW. Gorąco polecamy!
Bilet można zakupić u konduktora.
Tramwaj, mimo iż kursuje spod dworca PKP, zatrzymuje się również na katowickim Rynku.

wtorek, 21 sierpnia 2007
Średniowiecze w Chudowie. Ale to nie koniec!


Autorka zdjęcia: Asik - Za pośrednictwem flickr! Zobacz wiecęj zdjęć z Jarmarku Średniowiecznego w Chudowie

Polecam też galerię i relację Agaty Pańczyk, koleżanki redakcyjnej z gazety wiadomości24.pl

Agata informuje jeszcze:
Fundacja "Zamek Chudów" na sezon 2007 przygotowała jeszcze inne atrakcje:
26 sierpień - Rzymianie - na zamku będą miały miejsce pokazy legionistów i gladiatorów.
02 wrzesień - Jak mieszkańcy z Chudowa... - widowisko plenerowe poświęcone tradycji uprawy chmielu w okolicy Chudowa
09 wrzesień - V Kartoflada - relację z ubiegłorocznej można przeczytać na stronach Wiadomości24.pl
23 wrzesień - koncert rockowy zespołu "WYRWANI"
30 wrzesień– Samuraje – pokazy walk na miecze samurajskie, pokazy wschodnich sztuk walki, orientalna muzyka.
Czytaj więcej: www.zamekchudów.pl


Mój komentarz. Coś wspaniałego!

piątek, 10 sierpnia 2007
Rok 1946, ZSSR już zaczyna ciągnąć...



Gazeta "Na tropie", rok 1946
niedziela, 05 sierpnia 2007
Rycerze! Przybywajcie do Chudowa!


Nie wiem czy zdajecie sobie sprawę z tego, ale na Śląsku rodzi się powoli kultowa impreza z wielkim potencjałem. Dobrze reklamowana i organizowana ma szansę stać sie za kilka lat jedną z najpopularniejszych tego typu imprez w Polsce. Chodzi oczywiście o Jarmark Średniowieczny w Chudowie. Ja się wybieram, a ty?

Największą atrakcją jest bez wątpienia warowny obóz rycerski, który każdego roku staje się coraz to okazalszy i atrakcyjniejszy. W 2005 roku w obozie zamieszkiwało ponad 200 osób (ponad 50 historycznych namiotów), a w 2006 liczba uczestników wynosiła prawie 300 osób i 70 namiotów. Wielkim atutem Jarmarku w Chudowie jest wysoki poziom rekonstrukcji strojów, uzbrojenia i sprzętu obozowego używanego przez uczestników. Organizatorzy wspierani przez historyków i archeologów dbają nie tylko o wysokie standardy materiałów i wykonania, ale również o ścisłe ulokowanie wszelkich rekwizytów w granicach chronologicznych Jarmarku.

Jarmark Średniowieczny na Zamku w Chudowie po raz pierwszy został zorganizowany w 2000 roku i od samego początku jest wspólnym dziełem Fundacji "Zamek Chudów" oraz Stowarzyszenia Bractwo Rycerskie Puszczy Pszczyńskiej. Tradycją stało się już, że rokrocznie w drugi (lub trzeci) weekend sierpnia zamek w Chudowie wraz z otaczającym go parkiem i łąkami stają się miejscem, gdzie odtwarzane są realia późnego średniowiecza.

Atrakcje? Unikatowe wydarzenia? Proszę bardzo. Wokół zamku rozstawionych jest około 30 kramów rzemieślniczych, na których można zapoznać się z technikami średniowiecznego wytwórstwa oraz obejrzeć, a także zakupić wyroby, stanowiące wierne rekonstrukcje średniowiecznych sprzętów. Prócz rzemiosł bardziej użytkowych (snycerstwo, garncarstwo, tkactwo) gość Jarmarku może zapoznać się na przykład z tajnikami średniowiecznego iluminatorstwa, a nawet pracą płatnerza, czy szczytnika. Przypomina to trochę podobne obozy w Wolinie czy Biskupinie.

Zamkowy spichlerz na czas Jarmarku staje się miejscem występów zespołów, prezentujących muzykę średniowieczną. Koncerty dają szansę wysłuchania zarówno muzyki dworskiej jak i melodii bardziej plebejskich (jakże charakterystycznych dla średniowiecznych jarmarków).

Dla gości Jarmarku cały czas otwarta jest wieża zamkowa (odbudowana w latach 2001-2004), w której prezentowane są interesujące wystawy, związane z historią i archeologią chudowskiego zamku.

Najbliższy VIII już Jarmark odbędzie się w Chudowie w dniach 18-19 sierpnia 2007 roku. Serdecznie zapraszamy. Tutaj znajdziecie galerię zdjeć z jarmarku ubiegłorocznego. Jeśli jesteś rycerzem lub kniaziem, tutaj -> sillian@tlen.pl lub tel (+48 507 319 254) otrzymasz istotne informacje. Rzemieślników chcących wystawić swoje wyroby lub zorganizować kram rzemieślniczy organizatorzy proszą o wypełnienie karty zgłoszeniowej i wysłanie jej na adres: zamekchudow@poczta.onet.pl lub kontakt telefoniczny: (+48 601 314 755) Zachęcajace, prawda?

poniedziałek, 16 lipca 2007
Marsz Autonomii vs Rocznica Polskiego Śląska




Zapraszam wszystkich do obejrzenia flickrowych, fascynujących galerii kolegi Ahorcado, zrobionych podczas dwóch jakze różnych od siebie świąt - rocznic, które niedawno przetoczyły się przez stolicę Górnego Śląska.
85 rocznica przyłączenia Śląska do Polski,
hucznie obchodzona 17 lipca oraz z zupełnie innej beczki - Marsz Autonomii z 15 lipca.
Wielkie podziękowania dla wyjątkowego autora tych zobrazowań. Jesteś wielki!


wtorek, 03 lipca 2007
85 lat podziału Górnego Śląska

darmowy hosting obrazkówW niedzielę, 1. lipca, w ramach obchodów 85. rocznicy podziału Górnego Śląska dwiema granicami, odbyła się wycieczka zabytkowym tramwajem, przez tereny przedzielone granicą Polską i Niemiecką. Tramwaj wyruszył z zajezdni w Chorzowie Batorym (Wielkie Hajduki) - Świętochłowice - Zgoda - Bykowina (czyli Friedrichsdorf) - Wirek (Anotnienhuette) - Nowy Bytom czyli Fryna - Godula - Szombierki (Schomberg) - centrum Bytomia (Beuthen) - Rozbark (Rosberg) - Łagiewniki - chorzowski rynek - ulica Wolności - przejechał koło stadionu KS Ruch Chorzów by powrócić do zajezdni na Batorym.

niedziela, 13 maja 2007
Magia miejsca Naszego
Jakkolwiek patetycznie by to zabrzmiało, jesteśmy ludźmi. Jako ludzie mamy swoją historię, która nas wiąże z wszystkimi innymi. Jak to jest, iż odczuwamy szczególny sentyment do miejsc, do ludzi czy do zdarzeń, które znamy, które dzieją się na naszych oczach, czy w końcu które zdarzą się w przyszłości?
Odkryjmy więc magię swojego miejsca, uchylając rąbka tajemnicy mojej rodzinnej dzielnicy...

Archiwum .:.: Mapa topograficzna
Arkusz "Katowice" Skala 1:100000. Rok opracowania 1932! Częstujcie się - save target as (uwaga plik ma 15,6 mb!). Mówi się, że przeszłość najcudowniej prezentuje się na mapach. Wtapiając wzrok w taką przeszłość, możemy nakładać na nią dzień dzisiejszy. Mało które rzeczy są tak fascynujące. Przynajmniej dla mnie...


zasoby serwera mapywig.org - zabrania się wykorzystywania komercyjnego!
sobota, 12 maja 2007
W Beskid Śląski 50 lat temu
Gratka turystyczna. Nie mogę się oprzeć mimo nadchodzącego lata do pokazania wam tego. W starej górskiej biblioteczce (link dodany do zakładek) wyszperałem przewodnik narciarski po Beskidzie Śląskim i Małym z 1953 roku. My dzisiaj mamy GoogleEarth i systemy GPS dawniej tylko takie przewodniki skape w zdjęcia uzmysławiały turystom "co, gdzie, jak..."
Autor operuje dziwnymi nazwami typu Beskid Raczański, czy Szczyt Stalina, ale w tym cały urok. Trasy ciekawe i godne rozważenia. Koniecznie zobaczcie! Zassać można tutaj (
7 367 KB, PDF). Spółdzielczy Instytut Wydawniczy "Kraj", Warszawa 1953. Stron 64.


poniedziałek, 30 kwietnia 2007
Kopalnia Mikulczyce. Dawniej i dziś



Historia kopalni Mikulczyce jest tak intrygująca jak jej wygląd. To bez wątpienia jedna z najpiękniejszych i najlepiej zaplanowanych śląskich kopalń. Na przełomie wieku XIX i XX uległa konsolidacji grupa pięciu okolicznych pól górniczych i powstały pierwsze szyby:
"Adolf" (ob. Jan) Prace zakończono dopiero w 1905 roku. Następny szyb "Elizabeth" (Bolesław) wykonano w latach 1906-1912 r. Z szybem "Elizabeth" sortownia (foto E) była połączona pomostem o długości 200m. (foto F)
Węgiel kamienny dzielony na 9 asortymentów załadowywany był bezpośrednio na wagony kolejowe. W 1907 roku powstały budynki, w których znajdowała się cechownia, łaźnia (foto A), warsztaty, nowa kotłownia (stara powstała, w 1905 roku), kompresorownia (foto B), centrala elektryczna, lokomotywownia. Pierwszy węgiel wydobyto w 1905 roku, a już 8 lat później przy zatrudnieniu 2770 górników osiągnęło ono poziom 945 000 ton. Aby zapewnić odpowiednią wentylację zakładu w 1908 r. wybudowano wentylator Guibal o wyd. 2500m3, oraz wentylator systemu Rateau o wyd. 6000m3 pracujący od 1912r. Robotnicy i urzędnicy zatrudnieni na kop. "Donnersmarckhutte" mieszkali w Mikulczycach oraz na terenie małej kolonii (foto C) powstałej obok kopalni.


Dziś już zachowana szczątkowo. Ale wciaż wykorzystywana. W cechowni znajduje się słynny już na całą Europę zakład budowy i rewitalizacji organów a budynkach przemysłowych pracownia kowalstwa artystycznego. Hałda, którą nadbudowywały odpady z drążeń chodnikowych kopalni tworzyły najwyższą hałdę (foto D) w Zabrzu (najwyższy punkt miasta) dziś zostaje rozbierana ze względu na cenny budulec przy inwestycjach drogowych. Zapraszam do galerii tego co zostało po tym co było. Literki oznaczają lokalizację pokazaną na starych zdjęciach u góry (źródło: Zabrze na starej pocztówce, 1998). Kliknij i powiększ miniaturki.

A B C
D E F


Skopiuj CSS