sobota, 06 października 2007
Krakowski Kazimierz wzorem dla Nikiszowca



Na łamach Gazety w Katowicach poinformowano o rozpoczęciu publicznej dyskusji nad katowickim Nikiszowcem. To bardzo ładnie...
Można powiedzieć "nareszcie". Ale by ostudzić jednak optymizm, warto zastanowić się nad drogą, jaką narzucimy temu unikatowemu osiedlu.
Jakiś czas temu w badaniach, w których uczestniczyłem na krakowskim Kazimierzu, z których to badań mapy mam gdzieś w biurku do dzisiaj, wynikało jasno, że jeśli człowiek chce wykreować od zera miejsce o najbardziej rozpoznawalnej marce turystycznej, musi perfekcyjnie wykonać każdy element pracy. Na taki produkt turystyczny w postaci jednej, stylowej dzielnicy, musi się składać kilka wypadkowych. Doskonałym pomysłem jest wyłączenie z ruchu rynku nikiszowieckiego. Od tego należy zacząć. Oczywiście wcześniej ustanowić posterunek policji i patrole ochroniarskie. Na rynku powstać może zarzewie czegoś większego, czegoś nowego. Konieczna jest jedna, druga, trzecia restauracja/pub/knajpka, gdzie gość zjeść będzie mógł coś z kuchni śląskiej, napić się dobrego piwa, poczuć klimat. Sugerowałbym lokal na podobieństwo górniczej, przykopalnianej karczmy. W sezonie ogródki, niezbędna fontanna, zerwanie asfaltu, kostka brukowa, podświetlenie. Sklepy wzdłuż podcieni zmienić na restauracje czy sklepy z pamiątkami. To początek!


A potem? A potem tchnąć ducha. Przydałyby się jakieś placówki kulturalne. Po remoncie pralni warto doskonale zagospodarować ten lokal. Rozbudować muzeum. Pokazać w jednym z mieszkań realia życia górniczej rodziny początku wieku. A może wystawa malarzy z Janowa? Czemu nie? Koncerty jazzowe? Bluesowe? W oparach dymu papierosowego industrialnych pomieszczeń? Stylowe latarnie, ławeczki przy uliczkach. To miejsce ma przyciągać. Nie tylko turystów ale i klubowiczów, artystów, pisarzy, naukowców, dziennikarzy branżowych, fotografów - amatorów, ciekawskich.
Potrzebne miejsce na sen. Może hotelik, może hostel. W najbliższym sąsiedztwie rynku jest mały park. To zielone płuco osiedla bez wątpienia również nie może się marnować.
W kolejnym etapie należałoby zająć się wewnętrznymi podwórkami. W szczególności tymi trzeba położonymi najbliżej ryneczku. Wyremontować, niekoniecznie brukować. Tak jak w Krakowie. Przy czym każde może wyróżniać się czymś charakterystycznym. Podwórko sztuki, muzyki, gastronomii, handlu...
Na koniec etap domykania obszaru. Owszem możemy próbować rewitalizacji mieszkań, pokusić się próbę oferowania ich fascynatom. To naturalny proces głównie na północy Anglii i w Belgii. Jednak z co z tutejszymi mieszkańcami? Czy się zgodzą?
I utaj pojawia się kolejne pytanie. Czy mieszkańcy Nikiszowca pójdą na taki układ? Czy równie pozytywnie nastawieni są dla tej wizji. Moim zdaniem kto ma głowę na karku i umysł do biznesu, powinien przyklasnąć tym planom razy pięć. Nigdzie indziej nie zarabia się pieniędzy tak dobrze jak na czymś świeżym. To pokazał przykład krakowskiego Kazimierza, który z dzielnicy bandyctwa, brzydoty i brudu stał się najmodniejszym miejscem spędzania wolnego czasu.

Etapy prac (pokazane na mapce)
1. Modernizacja, wykreowanie "serca". Rynku
2. Zagospodarowanie najbliższych rynkowi budynków, lokale, deptaki, park
3. Infrastruktura hotelowa, rewitalizacja podwórek, uliczek wylotowych

Czekam na wasze opinie. W szczególności mieszkańców lub tych, którzy potrafią sę wczuć w ich opinie. Ja doznałem Nikiszowca zaledwie kilka razy, więc może ciut za mało. Przy okazji zapraszam do mojej galerii zdjęć z tego wspaniałego miejsca.

klatka ulica napis




czwartek, 04 października 2007
Pomóżcie ulepszyć bloga!
To notka redakcyjna. Zwracam się z prośbą do czytelników o sugestie, propozycje, porady...
Serwis się rozwija. Z dnia na dzień liczba czytających wzrasta. Aby dorównać innym największym blogom regionalnym/miejskim w Polsce trzeba poprawić funkcjonalność strony "My, czyli Śląsk".
Czego wam brakuje? Co wam się podoba, a co mniej? Może jakieś przykłady do naśladowania? Czekam na wasze komentarze pod notką jak również maile z propozycjami. Zachęcam do głosowania w sondzie. (prawa kolumna)
Od razu zaznaczam, że jestem otwarty na każdą formę współpracy. Wasz drogi "opiekun bloga".
poniedziałek, 01 października 2007
Konkurs fotograficzny "Niemieckim śladem po Śląsku"

Jeszcze tylko przez 10 dni można nadsyłać fotografie do konkursu fotograficznego, który ma na celu promowanie kultury, tradycji i przeszłości naszego regionu. Tytuł brzmi "Niemieckim śladem po Śląsku" i jak łatwo się domyśleć, dotyczy pamiątek po poprzednich współgospodarzach Górnego Śląska. Fabryki, faktorie, wille przemysłowców, osiedla porobotnicze. Chcąc czy nie chcąc niemiecka spuścizna jest widoczna, dla bystrzejszego oka.
Nagrodami w konkursie są kursy językowe i stypendia o znacznej wartości pięniężnej. Tak więc chwytajcie za aparaty. Szczegóły konkursu znajdziecie tutaj

Regulamin konkursu
Karta zgłoszeniowa



niedziela, 30 września 2007
Dziś ostatni dzień Enki
Jak informuje ChemiQ, nasz flicrowy przyjaciel i miłośnik komunikacji szynowej ;) dziś (to jest 30 września) jest ostatnia szansa, by się takim tramwajkiem przejechać.
Na stronie KZK GOP znajduje się rozkład jazdy owej linii: www.kzkgop.pl/rozklady/start.php?kat=T00_20070708

To doskonała propozycja na zakończenie wakacji - przejażdżka eNką do WPKiW. Gorąco polecamy!
Bilet można zakupić u konduktora.
Tramwaj, mimo iż kursuje spod dworca PKP, zatrzymuje się również na katowickim Rynku.

sobota, 29 września 2007
Silesia 2.0 czyli szanse Zicherki
Wieszczę niezłą przyszłość portalowi Zicherka.pl. Dziś bardzo rzadko się zdarza, aby dobrze zaprojektowany serwis społecznościowy nie wypalił. Popularność tego typu tworów ery web 2.0 jest ogromna (vide amerykański facebook, gdzie od maja przybyło kilkanaście milionów użytkowników). Zicherka kilkanaście milionów twórców mieć nie będzie, ale kilkaset tysięcy za kilka lat to realna melodia.

Po pierwsze Śląsk jest inny, ma wszelkie cechy odrębnej społeczności. Również witrualnej. Po drugie - to potencjalna liczba ok 2 mln internautów, zakładając, że połowa meiszkańców będzie miałą dostęp do www. Toż to taka Estonia i Łotwa razem! A i zapewne w tych krajach serwisów 2.0 jest kilka, kilkanaście.

- Serwis rozwija się bardzo dobrze chociaż, ze względu na stosunkowo niewielki ruch trochę za wolno. Od 1 października przy serwisie będzie pracowała jeszcze jedna osoba, której zadaniem będzie opieka merytoryczna nad serwisem. - uzyskałem info od Mirosława Okońskiego z Zicherki.
- Także w okolicach pierwszych dni października wprowadzimy szereg poprawek, zgłoszonych przez użytkowników, a potem poprawimy w kilku miejscach funkcjonalność serwisu. Serwisem interesują się polskie portale więc ewentualna współpraca z nimi może przyspieszyć rozwój serwisu. - Twierdzi jeden z twórców tego cacka.
* * *
- Jeżeli masz też jakieś pomysły na usprawnienia w zicherce lub na współpracę pomiędzy naszymi serwisami to też jesteśmy otwarci na nowe pomysły. - Zapewne skorzystamy. Grunt to pobudzać lokalne łącza :)

A tutaj przeczytacie wpis na blogu najsłynniejszego polskiego znawcy web 2.0 - Krzysztofa Urbanowicza. Temat? Oczywiście ZICHERKA.PL
czwartek, 27 września 2007
Górnośląskie Dni Dziedzictwa 2007

Już jutro rusza trzecia edycja Górnośląskich Dni Dziedzictwa. Motywem przewodnim tegorocznej edycji jest hasło - Górny Śląsk - bogactwo religii i wyznań. Inaugruracja odbędzie się w piątek, 28.09 o godz. 19:15, podczas koncertu prof. Juliana Gembalskiego pt "Muzyka trzech kultur", w kościele pod wezwaniem Opatrzności Bożej, w Katowicach Zawodziu. Przez cały dzień chętni będą mogli również przejechać się zabytkowym tramwajem kursującym od Placu Wolności w Katowicach do Stadionu Śląskiego w Chorzowie. W tramwaju będzie można również nabyć plan Górnośląśkich Dni Dziedzictwa 2007.

Program Górnośląskich Dni Dziedzctwa 2007 można sprawdzić na stronie www.gornoslaskie-dziedzictwo.com

 

13:34, tomaszewski_jacek , ..:: Info
Link Dodaj komentarz »
Zamek Ogrodzieniec. Skarb Jury





Według legend już za czasów Bolesława Krzywoustego w XII wieku istniał tu duży gród. Nazwa "ogrodzieniec" oznacza miejsce ogrodzone, a więc warowne. Ślady osadnictwa na wzgórzu zamkowym sięgają XIII w. (reszta informacji)
Sama warownia znajduje się w miejscowości Podzamcze, około 20 minut jazdy od Zawiercia i ok 30 minut drogi od Dąbrowy Górniczej. Po krótkiej wyprawie rowerowej na Jurę muszę z całą stanowczością stwierdzić, że wyżyna to największy skarb naszego województwa. Bo unikat! A wciąż jakoś po macoszemu traktowana. Oprócz rowerzystów. Pod tym względem szlaki są przygotowane doskonale. Ale o tym w kolejnej notce.
czwartek, 20 września 2007
FOTO :..: Katowice w potrójnej percepcji
20.09 godzina 14:00. Znajdź, ile widzisz płaszczyzn. Ile stron Katowic.


Vader, Riverside, Pidżama na nowy sezon Wiatraka



Prace przy wycince drzew pod budowę Drogowej Trasy Srednicowej już trwają. Ale Centrum Kultury Niezależnej Wiatrak w Zabrzu, miejsce podobno już kultowe na całym Śląsku, zaczyna nowy sezon. Prawdopodobnie budynek po cechowni się ostanie.
Włodarze Wiatraka
serdecznie witają po przerwie remontowej i zapraszają ponownie w swoje progi. - Ruszamy już w ostatni weekend września dwoma cyklicznymi imprezami na rozgrzewkę.
A potem ...już tylko mocniej, mocniej i mocniej, dociskamy gaz do dechy... Koncertową jazdę czas zaczynać. - informują.
Dla niezorientowanych, czym jest CK Wiatrak polecamy witrynę miejsca.


28.09.2007, piątek, godz:19.00
METAL EXPANSION IV
zagrają:MOONFOG ( SL), MONOCEROS,ORION PROPHECY
Wjazd: 7 zł


29.09.2007, sobota, godz: 20.00 - 4.00
NIGHTMARES PARTY
Cykliczna impreza dla maniaków mrocznej i ciężkiej muzyki w klimatach rock, metal & gothic.
Wjazd: 2 zł


5.10.2007, piątek, godz: 19.00
OI! MŁODZIEŻ ON VINYL TOUR 2007
zagrają:
THE ANALOGS
HEADHUNTERS
ON YER BIKE
ANTI DREAD

Przedsprzedaż: 18 zł
W dniu koncertu: 20 zł

6.10.07, sobota, godz: 18.30
BLITZKRIEG 4 TOUR 2007
zagrają:
VADER
KRISIUN
ROTTING CHRIST
INCANTATION
FUNERUS

Przedsprzedaż: 35zł
W dniu koncertu: 45zł

07.10.07, niedziela, godz: 18.30
TRASA POŻEGNALNA
PIDŻAMA PORNO

Przedsprzedaż: 25 pln
W dniu koncertu: 30 pln

16.10.2007,wtorek, godz: 20.00
TRASA " RAPID EYE MOVEMENT"
RIVERSIDE
Przedsprzedaż: 28 zł
W dniu koncertu: 32 zł

poniedziałek, 17 września 2007
Czy Kazimierz Kutz powinien dostać kolejną szansę?

Notka wyjątkowo zabarwiona lekko polityką. Tego wymaga sytuacja.
Kazimierz Kutz, autor wielu świetnych filmów, które do dziś jako młody człowiek mogę oglądać chętnie kilka razy ale również autor "dupowatości Śląska" będzie startował po raz kolejny do parlamentu. Z listy PO. Z resztą to nieistotne z jakiej listy. Moje subiektywne odczucie jednak krzyczy głośno "nie wypada", "to nie jest powód do laudacji".

Pan Kazimierz Kutz przez wielu ludzi z zewnątrz uważany jest za ambasadora Śląska w Polsce. Niesłusznie. Nie sztuka pięknie mówić, nie sztuka, ze tak powiem - lansować się na reprezentanta regionu, samozwańczego mentora. Mam wrażenie, że ten człowiek, który malował nas, mieszkańców regionu w swoich filmach tak pięknie, dziś żyje jeszcze tamtymi zasługami. I bardziej niż realnymi problemami śląska zajmuje się występami w TVN24 a propos tragedii na katowickich targach, nad grobem Barbary Blidy, w studiu telewizyjnym opowiada o przyczynach tragedii w Halembie. I zawsze kąsa przeciwny obóz polityczny. To ohydne. Posądzicie mnie o agitację, o politykierstwo. Ale ja nie o tym... Moją frustrację niech zobrazuje pewna sytuacja:

Do dziś nie mogę zapomnieć jednego z odcinków "Sprawy dla Reportera", gdzie zdesperowani górnicy i ludzie branży ze łzami w oczach mówili jak ich wyzyskiwano, kazano kraść, jak kazano milczeć na temat lewej kasy itd. Kazimierz Kutz rozpoczął natychmiast mowę: "Tak, Śląsk jest traktowany po macoszemu, nie wyciąga się do niego ręki, nie wspomaga, to musi się zmienić, ci ludzie potrzebują wsparcia". Na to jeden z górników wykrzyczał: "Panie Kazimierzu, a gdzie był Pan, jak Pana potrzebowaliśmy. Telefony, listy, petycje, na żadną prośbę Pan nie odpowiedział z tej Warszawy". Publicysta Przekroju wyraźnie zbladł. Zarówno na twarzy jak i w moich oczach. I przepraszam Panie Kazimierzu, tak już jest do dziś...

Moim zdaniem nie powinien Pan dostać kolejnej szansy. Więcej zrobi Pan dla Śląska, dobrym, współczesnym filmem.
piątek, 31 sierpnia 2007
Niezwykła konferencja w Zabrzu
W Zabrzu odbędzie się po raz 4 międzynarodowa konferencja pod hasłem "Dziedzictwo przemysłowe jako strategia rozwoju innowacyjnej gospodarki". Przedsiębiorcy, naukowcy, samorządowcy oraz organizacje pozarządowe zastanawiać się będą, czy dziedzictwo przeszłości może w istotny sposób wpłynąć na rozwój innowacyjności i nowoczesnej gospodarki w... przyszłości.
Tradycja krótka, ale i problem młody. W epoce rozwoju nowych gałęzi przemysłu jest szczególnie ważne i potrzebne akcentowanie znaczącego miejsca dawnych dziedzin przemysłu. Opieka nad zabytkami związanymi kulturowo z techniką nie mogła zostać niedocenione przez pełnych wyobraźni urbanistów, organizatorów turystyki i wypoczynku, oraz inwestorów niebojących się ryzyka. I wszystko wskazuje na to, że "stare" może być kołem zamachowym "nowego". Region śląski, najdynamiczniej rozwijający się region w Polsce, w wielu przypadkach rozwija się właśnie w oparciu o spuściznę przemysłową, która obecnie, nie można tego ukryć, przechodzi regres.
Miło mi zakomunikować, że będę w spotkaniu uczestniczył biernie ale i czynnie. Między innymi dzięki prelekcji, którą wygłoszę. Tematyka? Ścieżki rowerowe. Oto abstrakt

Czytaj więcej o konferencji
czwartek, 30 sierpnia 2007
Przemysł i Natura w jednym spali domu...



Miasta górnoślaskie to najbardziej zielone miasta w Polsce. Tam mówią statystyki i architektura krajobrazu. A Katowice to nawet lider. Tam gdzie dziś usypia przemysł wydaje mi się łatwiej dostrzec przyrodę. Która jest. Choć nieśmiała. Oto fotogaleria z wycieczki rowerowej po Zabrzu. ZAPRASZAM DO OBEJRZENIA CAŁOśCI

Osadnik Kikuty Bytomka sss
wtorek, 28 sierpnia 2007
Gliwicka Piesza Pielgrzymka po raz 360!



Odbyła się 360, najstarsza pielgrzymka w Polsce. Gliwiczanie jednak jako osobna diecezja pielgrzymują po raz 15. Śląska ziemia jak zwykle gościnnie witała chmarę pątników.



Twóróg, Szałsza, Koszęcin, Boronów, Olszyna, Blachownia
. Wszędzie nas ozłacano, częstowano, noclegowano. No i kto powie mi że jest ktoś bardziej gościnny od Ślązaków?
Tutaj znajdziecie więcej zdjęć z tego niezwykłego wydarzenia.



wtorek, 21 sierpnia 2007
Średniowiecze w Chudowie. Ale to nie koniec!


Autorka zdjęcia: Asik - Za pośrednictwem flickr! Zobacz wiecęj zdjęć z Jarmarku Średniowiecznego w Chudowie

Polecam też galerię i relację Agaty Pańczyk, koleżanki redakcyjnej z gazety wiadomości24.pl

Agata informuje jeszcze:
Fundacja "Zamek Chudów" na sezon 2007 przygotowała jeszcze inne atrakcje:
26 sierpień - Rzymianie - na zamku będą miały miejsce pokazy legionistów i gladiatorów.
02 wrzesień - Jak mieszkańcy z Chudowa... - widowisko plenerowe poświęcone tradycji uprawy chmielu w okolicy Chudowa
09 wrzesień - V Kartoflada - relację z ubiegłorocznej można przeczytać na stronach Wiadomości24.pl
23 wrzesień - koncert rockowy zespołu "WYRWANI"
30 wrzesień– Samuraje – pokazy walk na miecze samurajskie, pokazy wschodnich sztuk walki, orientalna muzyka.
Czytaj więcej: www.zamekchudów.pl


Mój komentarz. Coś wspaniałego!

piątek, 10 sierpnia 2007
Rok 1946, ZSSR już zaczyna ciągnąć...



Gazeta "Na tropie", rok 1946
środa, 08 sierpnia 2007
W obronie katowickiego dworca, cz. 4.
16. lipca br w biurowcu DOKP w Katowicach odbyła się konferencja prasowa poświęcona planowanej inwestycji PKP S.A., polegającej na zagospodarowaniu nieruchomości Katowice Osobowa wraz z terenem przyległym o łącznej powierzchni ok. 6.5 ha, obejmującej pl. Szewczyka, ul. Dworcową i pl. Oddziałów Młodzieży Powstańczej, położonej w centrum Katowic, będącej we władaniu PKP S.A.
niedziela, 05 sierpnia 2007
Rycerze! Przybywajcie do Chudowa!


Nie wiem czy zdajecie sobie sprawę z tego, ale na Śląsku rodzi się powoli kultowa impreza z wielkim potencjałem. Dobrze reklamowana i organizowana ma szansę stać sie za kilka lat jedną z najpopularniejszych tego typu imprez w Polsce. Chodzi oczywiście o Jarmark Średniowieczny w Chudowie. Ja się wybieram, a ty?

Największą atrakcją jest bez wątpienia warowny obóz rycerski, który każdego roku staje się coraz to okazalszy i atrakcyjniejszy. W 2005 roku w obozie zamieszkiwało ponad 200 osób (ponad 50 historycznych namiotów), a w 2006 liczba uczestników wynosiła prawie 300 osób i 70 namiotów. Wielkim atutem Jarmarku w Chudowie jest wysoki poziom rekonstrukcji strojów, uzbrojenia i sprzętu obozowego używanego przez uczestników. Organizatorzy wspierani przez historyków i archeologów dbają nie tylko o wysokie standardy materiałów i wykonania, ale również o ścisłe ulokowanie wszelkich rekwizytów w granicach chronologicznych Jarmarku.

Jarmark Średniowieczny na Zamku w Chudowie po raz pierwszy został zorganizowany w 2000 roku i od samego początku jest wspólnym dziełem Fundacji "Zamek Chudów" oraz Stowarzyszenia Bractwo Rycerskie Puszczy Pszczyńskiej. Tradycją stało się już, że rokrocznie w drugi (lub trzeci) weekend sierpnia zamek w Chudowie wraz z otaczającym go parkiem i łąkami stają się miejscem, gdzie odtwarzane są realia późnego średniowiecza.

Atrakcje? Unikatowe wydarzenia? Proszę bardzo. Wokół zamku rozstawionych jest około 30 kramów rzemieślniczych, na których można zapoznać się z technikami średniowiecznego wytwórstwa oraz obejrzeć, a także zakupić wyroby, stanowiące wierne rekonstrukcje średniowiecznych sprzętów. Prócz rzemiosł bardziej użytkowych (snycerstwo, garncarstwo, tkactwo) gość Jarmarku może zapoznać się na przykład z tajnikami średniowiecznego iluminatorstwa, a nawet pracą płatnerza, czy szczytnika. Przypomina to trochę podobne obozy w Wolinie czy Biskupinie.

Zamkowy spichlerz na czas Jarmarku staje się miejscem występów zespołów, prezentujących muzykę średniowieczną. Koncerty dają szansę wysłuchania zarówno muzyki dworskiej jak i melodii bardziej plebejskich (jakże charakterystycznych dla średniowiecznych jarmarków).

Dla gości Jarmarku cały czas otwarta jest wieża zamkowa (odbudowana w latach 2001-2004), w której prezentowane są interesujące wystawy, związane z historią i archeologią chudowskiego zamku.

Najbliższy VIII już Jarmark odbędzie się w Chudowie w dniach 18-19 sierpnia 2007 roku. Serdecznie zapraszamy. Tutaj znajdziecie galerię zdjeć z jarmarku ubiegłorocznego. Jeśli jesteś rycerzem lub kniaziem, tutaj -> sillian@tlen.pl lub tel (+48 507 319 254) otrzymasz istotne informacje. Rzemieślników chcących wystawić swoje wyroby lub zorganizować kram rzemieślniczy organizatorzy proszą o wypełnienie karty zgłoszeniowej i wysłanie jej na adres: zamekchudow@poczta.onet.pl lub kontakt telefoniczny: (+48 601 314 755) Zachęcajace, prawda?

środa, 25 lipca 2007
Koniec ciśnień o zabrzańską wieżę?


<- Autor zdjęcia: Absolom

Prawdopodobnie bliżej niż dalej dramatu zabrzańskiej wieży ciśnień. Jeden z najcenniejszych zabytków modernistycznego industrializmu dotychczas był we władaniu człowieka "nie stąd", który wiele zapowiadał, ale lata odpadających cegieł i lata włamań oraz rozbitych szyb pokazały, że na zapowiedziach się skończyło. Jeszcze niedawno Pan Wallon obiecał znów, że w wieży zorganizuje lofty mieszkalne i restaurację. Ale nie dostał kolejnej szansy.
W końcu jednak zabytek przejmuje miasto. Jeśli nie teraz to już nigdy. I prawdopodobnie los monumentu byłby podobny co los hutniczej wieży ciśnień.

Co w wieży? Nie, nie restauracja.
Muzeum Miejskie w Zabrzu od pewnego czasu nie ma własnego budynku - poprzednia siedziba była w tak fatalnym stanie technicznym, że zbiory trzeba było przenieść do pomieszczeń tymczasowych, w których nie można organizować ekspozycji. O siedzibę Muzeum walczył też inny ciekawy budynek w Zabrzu, mianowicie dawna siedziba Huty Donnesmarcków [foto].
Miasto, nie chcąc wydawać pieniędzy na odkupienie wieży, zaproponowało właścicielowi zamianę nieruchomości. - Chodzi o działkę położoną niedaleko Makro. Może być to kuszące, gdyż strefa pomiędzy Os. Kopernika a Maciejowem kwitnie i kwitnąć będzie. Moim zdaniem jednak, jeśli facet nie wykazał żadnego zmysłu inwestycyjnego co do wieży to i tam nic nie wskóra. Nieistotne. Ważne aby wieża przeżyła...

Wieża ciśnień w Zabrzu.
Czas powstania: 1909-1911 ul. Zamoyskiego 1a. Jedna z najwyższych wież na Śląsku (46 m) o wyjątkowo niezwykłej i nowatorskiej konstrukcji. Wybudowana w stylu ekspresjonizmu w 1909 r., według projektu architekta Augusta Kinda i królewskiego radcy budowlanego Friedricha Loose.

10:33, emenefix
Link Komentarze (5) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 8
Skopiuj CSS