poniedziałek, 14 września 2009
Górnośląskie Dni Dziedzictwa 2009
Młodzież Górnośląska wraz z Klubem Miłośników Transportu Miejskiego zapraszają do skorzystania z przejazdu zabytkowym tramwajem, który kursować będzie okolicznościową linią numer 8.
czwartek, 29 stycznia 2009
Przeprowadzka bloga
Witam serdecznie wszystkich czytelników. Przez ostatnie kilkadziesiąt miesięcy jak widać pojawiło się Was tutaj również kilkadziesiąt, ale tysięcy. Po kilku miesiącach przymiarek przeprowadzam się jednak na inny adres... Apetyt rośnie w miarę jedzenia, a nowa forma daje mi o wiele więcej możliwości.
Od teraz moim blogiem będzie witryna autorska marcinnowak.eu Oczywiście My, czyli Śląsk nie przestanie istnieć. Współtworzyliście go również Wy, więc dla Was zostanie. Osobą, która go przypilnuje będzie zapewne Settembrini. A na mojej stronie to samo, a nawet trochę więcej Będzie o Górnym Śląsku, jego dziedzictwie i atrakcjach, będzie ogólnie o turystyce i geografii, będzie mój blog prywatny, komentarze na temat najświeższych wydarzeń, galeria fotografii oraz przewodnik po Śląsku, który obecnie przygotowuję. Serdecznie zapraszam więc na www.marcinnowak.eu
poniedziałek, 05 stycznia 2009
Marsz Pamięci o ofiarach Zgody
Pod koniec stycznia 1945 roku czerwonoarmiści przepędzili z Katowic kolumnę więźniów w stronę obozu w Świętochłowicach-Zgodzie. Dnia 31 stycznia 2009 o godzinie 12.00 z katowickiego Placu Wolności wyruszy tą samą trasą marsz, w ten sposób chcemy przypomnieć o tragedii, która dotknęła Ślązaków 64 lata temu. W początkach 1945 roku decyzją Urządu Bezpieczeństwa Publicznego przekształcono uprzedni nazistowski podobóz koncentracyjny KL Auschwitz Eintrachthütte w obóz przeznaczony dla osób pochodzących ze Śląska (choć znalazło się w nim również kilkudziesięciu więźniów o innym obywatelstwie niż polskie lub niemieckie), podejrzewanych o podpisanie volkslisty lub niechęć wobec komunistycznej władzy. W praktyce w obozie znalazły się również setki dzieci i starców. W wyniku katastrofalnych warunków sanitarnych dziennie na skutek epidemii tyfusu i czerwonki umierało w nim kilkadziesiąt osób. Więźniowie byli również bezlitośnie katowani przez komunistycznych funkcjonariuszy, w czym szczególnie wyróżniał się komendant obozu Salomon Morel, któremu w 1992 roku udało się wyemigrować do Izraela, już po przesłuchaniu go przez katowicką prokuraturę i na krótko przed sformułowaniem wobec niego szeregu zarzutów, w tym zarzutu ludobójstwa.
Niestety, współcześnie niewielu ludzi zna prawdę o nieodległej przecież przeszłości, a programy szkolne otaczają milczeniem powojenne losy takich miejsc zorganizowanych tragedii ludzkich jak obozy m.in. na Zgodzie czy w Mysłowicach. Namawiam wszystkich, którym zależy na pielęgnowaniu pamięci o ofiarach komunistycznego terroru, aby swoją obecnością na marszu wsparli potomków ofiar obozu na świętochłowickiej Zgodzie, na pewno nie jeden z nich będzie podążał dziewięciokilometrową trasą.
czwartek, 09 października 2008
"Śląskie pałace i ich właściciele"
Do 5 października na terenie przyszłego Muzeum Śląskiego (do 2000 roku Kopalnia Katowice, a w latach 1822 - 1936 Kopalnia Ferdynand) miała miejsce tytułowa wystawa, zorganizowana przez MŚ w ramach corocznych Górnośląskich Dni Dziedzictwa.
Choć zwiedzenie tej ekspozycji planowałem od dłuższego czasu, skończyło się jak zwykle- bez porządnego aparatu, ubrany w rowerowe ciuchy wpadłem na teren dawnej kopalni wracając znad Jeziora Paprocańskiego. Dlatego mogę zaprezentować jedynie słabej jakości zdjęcia wykonane komórką, ale lepsze to niż nic, jak sądzę. Nie wiem czy jest to pełna lista rezydencji, tak czy owak ich nagromadzenie na niewielkiej przecież powierzchni może robić wrażenie. Wielka szkoda, że po wielu z nich pozostało ledwie mgliste wspomnienie w postaci kilku fotografii. Na wystawie zaprezentowano 21 pałaców z Górnego Śląska, z których powszechnie znane są w porywach trzy (Pszczyna, Pławniowice, Moszna).
piątek, 11 lipca 2008
II Marsz Autonomii
W sobotę 12 lipca bieżącego roku odbędzie się II Marsz Autonomii organizowany przez Ruch Autonomii Śląska w związku z 88 rocznicą uchwalenia przez sejm RP ustawy konstytucyjnej, zwierającej statut organiczny województwa śląskiego. ![]() Pierwszy marsz odbył się 15.07.2007, gromadząc około trzystu osób. Podobnie jak w zeszłym roku pragniemy zaprosić do wzięcia udziału w naszym przedsięwzięciu wszystkich mieszkańców regionu, którym bliska jest idea autonomii. Spotykamy się na katowickim Placu Wolności o godzinie 12.00. Stamtąd przy dźwiękach orkiestry przejdziemy na Plac Sejmu Śląskiego - w miejsce ściśle związane z międzywojenną autonomią.
Więcej informacji o marszu na portalu MMSilesia.pl:
niedziela, 06 lipca 2008
Rowerem po Śląsku. Brynek, Boruszowice...
Na pn-wsch. od Tarnowskich Gór znajduje się leśny raj. Wzdłuż doliny Stoły kiedyś polowali i wypoczywali przemysłowcy i arystokraci górnośląscy. Dziś to doskonały kierunek np. na wyprawę rowerową.
Wśród zielonych płuc Śląska, czyli lasów w dolinie Małej Panwi najduje się wyjątkowy fragment usiany maliwnoczymi wioskami, pałacami, kaplicami i leśniczówkami. Jednocześnie, z racji tego, że położony jest najbliżej mocno zurbanizowanego terenu, często eksplorowany jest z powodu zasobności z jagody, grzyby i inne owoce lasu. To dolina rzeki Stoły, ciągnąca się od Tarnowskich Gór do Tworoga, wzdłuż ruchliwej trasy nr 11 ze Śląska do Poznania. Przed wojną teren ten rozdarty był pomiędzy dwa kraje: Polskę i Prusy. Granicą była wówczas między innmi właśnie rzeka Stoła oraz płynąca nieopodal rzeczka... Graniczna Woda. Dary lasu na wyciągnięcie ręki Wycieczkę najlepiej rozpocząć od Pniowca. To malownicza dzielnica Tarnowskich Gór, mająca ponad 500 lat historii, narodziła się we włościach Mikołaja Włodki z zamku w Tarnowicach. Osadę kształtowało okoliczne górnictwo oraz wyrąb lasów dla niego. Stąd w herbie znajdziemy pień z wbitą w niego siekierą. Największą atrakcją Pniowca bez wątpienia jest kompleks stawów rybnych, z których jeden spełnia funckę kąpieliska. Dzielnica ta, to również absolutny hit borówkowo - grzybowy w sierpniu i wrześniu. Proponuję do Pniowca udać się czarnym szlakiem z Tarnowskich Gór. Dlaczego? Gdy rozpoczniecie wycieczkę i spojrzycie na północ, dosłownie jak na dłoni będziecie mieć całą dolinę Stoły i Małej Panwi. Różnica kilkudziesięciu metrów uświadomi Wam że stoicie na Wyzynie Śląskiej ale dalej już Nizina Śląska. ![]() Wioska rodem z Alzacji i Lotaryngii Z Pniowca bez dwóch zdań pora ruszyć przez las do Boruszowic. To mała wioska, która leży pomiędzy Stołą a ogromnymi borami. Przed wojną mieścił się tutaj posterunek graniczny, bo dosłownie 500 metrów dalej w obecnej wiosce Hanusek mieszkali już Niemcy. Do Hanuska dojedziecie zrogą krajową nr 11. Boruszowice to niezwykła miejscowość, w które zatrzymał się czas. Północno - wschodnia część wioski składa się z malowniczych domków, budowanych z pruskiego muru otoczonych ogródkami i zieleńcami. Pomiędzy nimi wiją się wąskie uliczki i wyrastają zabudowania gospodarcze. Również kościółek wybudowano w podobnym stylu. Niektóre budynki żywcem przypominają zabudowania w niemieckich landach czy północno-wschodniej Francji. Na północnym krańcu wsi znajduje się zabytkowa fabryka papieru z 1894 roku. Majestatyczne ceglane zabudowania schowane są po części w lesie. Czas w Boruszowicach płynie wolno, wioskę upodobały sobie bociany, które bardzo lubią zakładać tu gniazda. Przepych, polowania i dom jak marzenie... Z Boruszowic udajemy się wciąż w kierunku zachodnim, wzdłuż rzeki Stoły. Stoła jeszcze przed wojną obfitowała w różne gatunki ryb oraz płazów. Inna nazwa rzeki brzmiała Rybna. Ponadto ciek tworzył liczne zakola i rozlewiska. Tutaj rosły również tjemnicze czarne kurki, rzadki gatunek grzybów. Niestety współczesny stan wody bardzo odbiega od tamtego. pałac w brynku, fot: marcin nowak ![]() Po kilkunastu minutach zachodzimy o Brynka. Tutaj znajduje się przepiękna posiadłość, należąca do rodu Henckel von Donnersmarcków a w niej jeden z najpiękniejszych pałaców Górnego Śląska. Pałac powstał w 1908 roku jednak pierwsza budowania dworskie pojawiły się tutaj prawie 100 lat wcześniej. "Panem na włościach" został Hugo II Henckel von Donnersmarck, który zlecił budowę wrocławskiemu architektowi, Karolowi Grosserowi. Nad pałacem pałac, który uzyskał eklektyczy wystrój z elementami barokowymi wznoszą się dwie wieże z cebulowymi hełmami. Po wschodniej stronie rozpościera się mały ogród botaniczny a od strony Boruszowic piękne zabydowania dworskie, dziedziniec, zegarowa wieża ciśnień i oficyna. Zabudowania pałacowe stworzyły prestiż Brynka i dawały zatrudnienie sporej części mieszkańców. W środku warto spojrzeć na marmurową klatkę schodową, kaplicę Św. Huberta, witraże oraz płaskorzeźby. Przed wojną siedzibę utworzył sobie tutaj Hitlerjugend, rodzinę hrabiowską wypędzono do skromnego domku, który dziś przylega do bramy głównej. Obecnie na terenie pałacu znajduje się elitarne technikum leśne z internatem. Kilkaset metrów na południowy - wschód znajduje się dworzec kolejowy w Brynku. ![]()
![]() Więcej zdjęć ->
niedziela, 15 czerwca 2008
Dylemat
Cztery miasta, cztery duże imprezy, jeden dzień. Bytom, Chorzów, Radzionków i Ruda Śląska. W ten weekend wszystkie te miasta obchodziły swoje święta. W każdym było bardzo fajnie, tylko dlaczego sąsiedzi w jednym czasie musieli organizować podobne imprezy? Dla mnie to wielka zagadka, która źle świadczy o organizatorach powyższych imprez. Dlaczego? Bo najwidoczniej nie sprawdzili kiedy inne miasta szykują swoje święta. Ja wczoraj przeżywałem poważny dylemat: iść na koncert Maleńczuka na bytomskim Rynku, czy na Brodkę i Hey w Chorzowie. W tym samym dniu Brodka zagrała jeszcze w Radzionkowie, a w Rudzie można było poskakać w rytm utworów Dezertera, Cree, KSU, czy Acid Drinkers. Dziś sceny w Bytomiu i w Rudzie oddane zostaną artystom kabaretowym. Z powodu podobnych repertuarów mieszkańcy muszą wybierać - zostać w swoim mieście, czy jechać do "sąsiada"? Do takich sytuacji nie powinno dochodzić, ponieważ tracą na tym miasta, sklepikarze i sponsorzy. Ci pierwsi i ostatni poprzez takie wydarzenia chcą się promować. Gdy na imprezie pojawia się mniej ludzi, to efekt ich starań jest zdecydowanie mniejszy. Za to jeśli byłyby one organizowane w różne weekendy, pojawiłoby się na nich znacznie więcej ludzi, a to z kolei na pewno pozytywnie odbiłoby się na promocji miast i sponsorów.
czwartek, 22 maja 2008
poniedziałek, 24 marca 2008
Media to My sami
Echo Miasta tarzające się w kałużach, Metro nurkujące w śmietniku, Wyborcza porzucana w autobusach, Dziennik Zachodni łatający dziury w tynkach? Krótki jest żywot prasy papierowej. Niektórej to zaledwie kilka minut. Jako, że specjaliści dają tego typu mediom 10 - 20 lat istnienia warto zacząć robić to INACZEJ. Także na szczeblu lokalnym. Tak by informacje trwały wiecznie, były szybsze bardziej plastyczne i przede wszystkim - oddolne. Nasze. Kto powiedział, że nie można? Moje Miasto portal zrobiony przez grupkę zapaleńców to już spora społeczność i trzecie internetowe medium w regionie. To już ponad 300 tysięcy czytelników od początku stycznia. Również ponad 35 tys. widzów kanału MMSilesiaTV. Co symboliczne - niektóre pojedyncze artykuły czytało więcej ludzi niż nakładu mają lokalne gazety na Śląsku. To już pierwsze patronaty medialne i kilkanaście newsów opublikowanych szybciej niż inne tradycyjne media. Zobaczcie film o MM i zapraszamy :)
wtorek, 19 lutego 2008
Katowice nocą
![]() To bardzo ciekawe zdjęcie należy do Sabiny Kalety. Wiernej czytelniczki - jak twierdzi sama ofiarodawczyni. Dziękuję i pozdrawiam. Pozostałych czytelników przepraszam za zawieszenie w próżni bloga. Widzę, że mimo przerwy wciąż wracacie i oglądanie setkami ten blog. Cóż... rozumiem Was :) Udała mi się ta rzecz. Teraz jednak całym sercem oddałem się budowaniu serwisu lokalnego Moje Miasto, więc sami rozumiecie... Ale być może znajdę inną formę dla tego bloga :) ![]()
piątek, 08 lutego 2008
Dziękuję za głosy
Dzięki wszystkim za głosy. Dzięki Waszej szczodrości blog My, czyli Śląsk został sklasyfikowany na 12 miejscu w Polsce. Moim zdaniem to sukces. Pozdrawiam wszystkich czytelników i dziękuję za prawie 50 tys. odwiedzin :)
sobota, 26 stycznia 2008
Czy katowicka moderna ma szansę na UNESCO?
Na te i inne pytanie muszę odpowiedzieć i udowodnić już tego wieczoru/nocy. Czas zabrać się za jedną z kilku prac semestralnych na uczelni. A tym czasem warto myślę obejrzeć wywiad z dr Georgiem Arbidem, specjalistą od Karola Schayera. Facet pisze książkę i "poluje" na ślady Schayera na Śląsku i Zagłębiu. Totalny maniak. Przyklasnąć! Oby nasi urzędnicy mieli choć 10% pasji i wiedzy dr Arbida... z Libanu...
piątek, 18 stycznia 2008
Zagłosuj na Śląsk!
Kochani. Przez kilka miesięcy blog ten zyskał u Was sporą sympatię, Waszym zdaniem godnie reprezentował nasz region na zewnątrz. Wygenerował nawet sporą społeczność wokół niego. Miałem na celu pokazać naszą małą ojczyznę w możliwie najciekawszy sposób, i złamać choć kilka stereotypów u kilku osób. Górny Śląsk i okolice to nie tylko "syf", ale i modernizm, wielokulturowość, dobre drogi, bogata historia, Powstańcy, mnóstwo zieleni, zabytki techniki i wiele innych cennych rzeczy. Starałem się jak mogłem, bo kocham to miejsce. Dziękuję wszystkim komentatorom i współredagującym. Moja skromna prośba. Jeśli ktoś z Was uważa, że blog zasługuje na pochwałę na zewnątrz zapraszam do zagłosowania na niego. Wszystkim życzliwym dzięki i pozdrawiam. ![]() ![]()
sobota, 29 grudnia 2007
piątek, 21 grudnia 2007
Powstał portal dla Aglomeracji! W końcu!
W końcu mamy portal z prawdziwego zdarzenia. MMSILESIA.PL to jego adres a Moje Miasto to jego nazwa. Powstał z myślą o wszystkich mieszkańcach regionu z naciskiem na miasta a nawet dzielnice naszych miast. Powstał serwis społecznościowy, który ma za zadanie zostać gazetą informacyjną, forum wymiany opinii, geolokalizatorem, platformą lokalnych blogerów czy miejscem do publikowania włąsnych zdjeć, wierszy, felietonów. To będzie pole do popisu dla wszystkich, którym "nie jest wszystko jedno". Oto co o gazecie piszą twórcy serwisu (wsród nich również moja skromna osoba): ![]() Masa pomysłów jest do zrealizowania. Przedstawiamy wam gazetę internetową Moje Miasto. Pierwsza była zicherka. Serwis spoęłcznosciowy, gromadzący ludzi i miejsca. Teraz startuje drugi portal społecznościowy, którego ambicją będzie bycie nie tylko serwisem społecznościowym ale i forum wymiany opinii, gazetą informacyjną, geolokalizatorem, platformą lokalnych blogerów czy miejscem do publikowania włąsnych zdjeć, wierszy, felietonów. To będzie pole do popisu dla wszystkich, którym "nie jest wszystko jedno". Oto co o gazecie piszą twórcy serwisu (wsród nich również moja skromna osoba): ![]() Witajcie. Serwis MMSilesia powstał po to byście mogli w końcu cieszyć się profesjonalnym i nowoczesnym portalem społecznościowym dla Górnego Śląska i Zagłębia. Tutaj znajdziecie pełną gamę informacji z regionu, jak i rzeczy, których nigdy tradycyjne media Wam nie zapewnią. Na przykład sami możecie informować o imprezach lub deklarować o uczestnictwie w nich. Sami możecie dodawać ciekawe miejsca, godne odwiedzenia i lokalizować je na mapie. Sami możecie publikować swoje zdjęcia a nawet filmy. Wreszcie sami możecie pisać artykuły i wywiady. Sami możecie mieć realny wkład w rozwój serwisu a nawet jego promocję... Chcemy by każde miasto miało swoich przedstawicieli, informujących o wydarzeniach w tym mieście i o jego problemach szerszemu gronu odbiorców. My wam udostępnimy narzędzia. Legitymacje prasowe, wejściówki, akredytacje. Nawet redakcje i redakcyjny sprzęt... Redakcja mieści się w samym centrum Katowic, na ulicy Żwirki i Wigury 19. Tuż obok urzędu Skarbowego. Zawsze będzie otwarta dla każdego w każdej sprawie. Nad serwisem czuwać też będzie zespół 9 dziennikarzy. Są do waszej dyspozycji. Tylko u nas obejrzycie tak wiele materiałów wideo, fotogalerii, zdjęć, wizualizacji i projektów. Znajdziecie przyjaciół oraz ciekawe miejsca za pomocą interaktywnej mapy. Poinformujecie o imprezie a następnie monitorujcie, kto się nią wybiera. Załóżcie bloga i piszcie co Wam ci ślina na język przyniesie. Pragniemy stać się największą platformą blogową dla lokalnych blogerów. Pragniemy również być „polem do popisu” dla wszystkich tych, którym sprawy regionu leżą na sercu. Na naszych łamach znajdzie się miejsce dla pasjonatów. Miłośników komunikacji publicznej, kolekcjonerów pocztówek, ekologów, architektów, rowerzystów, grotołazów, harcerzy, grafficiarzy – słowem, naprawdę wszystkich. ![]()
Charakteryzuje nas mikro-lokalność, więc śmiało informujcie o dziurach na waszej osiedlowej drodze. Będziemy razem pracować w pocie czoła, gdyż za kilka miesięcy, wspólnym wysiłkiem – naszym i waszym stworzymy lokalną gazetę. A będzie to pierwsza w Polsce gazeta 2.0 Tego w Polsce jeszcze nie było! Zostań koniecznie z nami. Portal MMSilesia.pl jest częścią ogólnopolskiej sieci MM Moje Miasto, należącej do koncernu medialnego "Media Regionalne".
środa, 19 grudnia 2007
poniedziałek, 17 grudnia 2007
"Katowicki modernizm" w Altusie 19.XII-09.I
Od 19 grudnia do 9 stycznia Koło Estetyków Uniwersytetu Śląskiego zaprasza do Galerii ALTUS na wystawę poświęconą katowickiej architekturze z okresu międzywojennego.
![]()
Jak piszą w zaproszeniu organizatorzy: - Przygotowując wystawę chcielibyśmy przypomnieć Katowicom ich największy architektoniczny dorobek. Warto pamiętać, że przed II wojną światową "Drapacz" przyciągał wielu turystów, nie tylko z Polski. Każdy przyjezdny chciał podziwiać panoramę miasta z położonego na poziomie 60 m tarasu widokowego, co w owym czasie było wysokością niewyobrażalną .
niedziela, 16 grudnia 2007
Zbiorowe focenie dworca
Zobacz spóźnione amatorskie wideo, które nakęciliśmy w czasie flashmoba na katowickim dworcu.
W piątek o godzinie 15:00 zgromadziło się tam ok 100 osób z aparatami, kamerami i telefonami komórkowymi. Wszystko to w proteście przeciwko absurdalnemu zakazowi fotografowania obiektu. To może teraz wspólnie pojawimy się ze szczotkami na zbiorowe czyszczenie posadzki?
|
Archiwum
O autorach
Ostatnie notki
Zakładki:
:::. Aaabsolutnie zobacz!
:.:. Blogi z wewnątrz
::.. Blogi z zewnątrz
:::: Magiczne miejsca
.:.: Strony o Śląsku
:... Warto odwiedzić
A teraz sonda!
| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||